W sieci nie brakuje ofert typu:
„Nowoczesna strona WWW już od 300 zł!”
Brzmi kusząco, prawda? Tylko że w praktyce taka „okazja” często kończy się… dużo większymi kosztami, stratą czasu, a czasem nawet utratą reputacji.
W tym wpisie wyjaśniam, dlaczego tanie strony internetowe za kilkaset złotych to pułapka, której lepiej unikać, jeśli chcesz, by Twoja firma naprawdę istniała w internecie.
⚠️ 1. Strona za 300 zł to nie projekt, tylko szablon
Większość „stron za 300 zł” to gotowe szablony WordPressa, skopiowane z darmowych motywów lub marketplace’ów.
Nie ma tu indywidualnego projektu, dopasowania kolorów, UX ani strategii marketingowej.
Takie strony są często:
- identyczne jak setki innych witryn,
- mało responsywne (źle działają na telefonach),
- nieczytelne i wolne w działaniu.
Czy naprawdę chcesz, by Twoja firma wyglądała jak dziesiątki innych, różniące się tylko nazwą w nagłówku?
🧱 2. Brak podstawowego SEO = brak widoczności
Strony za 300 zł nie mają żadnej optymalizacji pod Google.
Brak tytułów SEO, meta opisów, nagłówków H1–H3, mapy strony XML, a nawet certyfikatu SSL to standard.
Efekt?
Strona niby istnieje, ale nikt jej nie znajdzie, bo nie pojawia się w wynikach wyszukiwania.
A poprawienie tego później bywa droższe niż stworzenie strony od nowa.
🕳️ 3. Brak bezpieczeństwa i aktualizacji
Tanie strony często korzystają z:
- przestarzałych wtyczek,
- nieaktualnych wersji PHP,
- darmowych motywów z lukami bezpieczeństwa.
To otwarta furtka dla hakerów.
Wystarczy jedna luka, by Twoja strona została zainfekowana, a dane klientów wyciekły.
Co więcej – za 300 zł nikt nie zapewni Ci kopii zapasowych ani wsparcia technicznego.
🧰 4. „Strona działa? To po problemie!” – brak wsparcia po wdrożeniu
Wielu pseudo-twórców stron uważa, że ich rola kończy się w momencie, gdy strona się wyświetla.
Nie zajmują się:
- poprawkami,
- aktualizacjami,
- monitoringiem,
- ani wdrożeniem analityki (np. Google Analytics).
A gdy pojawi się błąd 500, 404 czy zniknie formularz kontaktowy — zostajesz z problemem sam.
🧮 5. Ukryte koszty i brak własności
W tanich ofertach często nie masz pełnej kontroli nad stroną.
Firmy:
- instalują stronę na swoim hostingu,
- nie przekazują dostępu do CMS,
- lub korzystają z licencji, których nie można przenieść.
Po kilku miesiącach możesz się dowiedzieć, że nie jesteś właścicielem swojej własnej strony.
A gdy chcesz coś zmienić – musisz płacić. I to niemało.
🚀 6. Profesjonalna strona to inwestycja, nie koszt
Strona internetowa to Twoja wizytówka, sprzedawca i narzędzie marketingowe w jednym.
Dobrze zaprojektowana witryna:
- buduje wiarygodność,
- generuje zapytania,
- poprawia widoczność w Google,
- i zwraca się wielokrotnie.
Profesjonalny projekt to nie tylko „ładny wygląd”, ale też strategia, SEO, UX, treść i technologia, które razem tworzą solidny fundament Twojego biznesu w sieci.
💬 Na koniec – trochę szczerości
Nie wierzcie, proszę, w strony internetowe za 300 zł.
To po prostu niemożliwe, żeby ktoś uczciwie i profesjonalnie zrobił stronę w takiej kwocie. Sam hosting i domena to już konkretne koszty, a godzina pracy informatyka, grafika czy programisty zaczyna się dziś od 150 zł brutto wzwyż.
Do tego dochodzą opłaty za licencje, oprogramowanie, narzędzia SEO, bezpieczeństwo, a przede wszystkim – czas i doświadczenie.
Koszty prowadzenia działalności są ogromne, więc jeśli ktoś obiecuje Ci pełną stronę za 300 zł, to znaczy, że:
albo robi to „na kolanie”,
albo po prostu zaraz zniknie z rynku, zostawiając Cię z problemem.
Strona internetowa to inwestycja w Twój biznes – i jak każda inwestycja, powinna być zrobiona porządnie i z głową.

